piątek, 20 kwietnia 2018

TRUPIA FARMA. NOWE ŚLEDZTWA - Bill Bass, Jon Jefferson [recenzja]

Tytuł oryginału: Beyond the Body Farm: A Legendary Bone Detective Explores Murders, Mysteries, and the Revolution in Forensic Science
Wydawnictwo: Znak
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Liczba stron: 297
Gatunek: Literatura faktu, biologia, esej
Moja ocena: 5/6

"Detektyw kości"

Bill Bass i Jon Jefferson to autorzy, których poznałem po raz pierwszy sięgając po ich wspólną książkę "Trupia Farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie". Trafiłem na nią szperając w internecie, powodowany ciekawością czy faktycznie istnieje taka placówka, o której pisał Simon Beckett w "Chemii śmierci".  Okazało się, że tak, i powstała nawet książka z gatunku literatury faktu, biologii i anatomii napisana przez jej założyciela i jego współpracownika, która była bardzo dobrą pozycją przybliżającą ten temat i przedsięwzięcie, i czytałem ją z wielkim zainteresowaniem. Jakże się ucieszyłem, kiedy w zapowiedziach wydawniczych doszukałem się informacji, że za niedługo na naszym rynku pojawi się kolejna książka obu autorów pt. Trupia Farma. Nowe śledztwa. Postanowiłem ją bezzwłocznie przeczytać.

niedziela, 15 kwietnia 2018

HOBBIT - John R. R. Tolkien [recenzja]

Tytuł oryginału: The Hobbit
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 300
Gatunek: Fantasy, high fantasy
Moja ocena: 5+/6

"Niezwykła podróż"

Jeden mały, niewinny i mało znaczący na świecie ludek, o imieniu Bilbo, żyje sobie spokojnie w swojej chatce (a właściwie hobbiciej norce), nie narażając się nikomu, aż do czasu, kiedy to niespodziewanie siedząc przed swoim domkiem i ćmiąc fajkę zagaduje przechodnia, dużego ludka, który w rzeczywistości okazuje się wielkim i potężnym czarodziejem. Ów duży ludek, który się nazywa Gandalf, przekonany o dobrym i szczerym sercu małego ludka, postanawia sprawić, by jego życie stało się ciekawsze i na drugi dzień sprowadza mu do domu 13-stu innych małych ludków (które niedługo potem okażą się walecznymi i dostojnymi krasnoludami) z długimi brodami, które goszczą i weselą się u poirytowanego coraz bardziej Bilba, a na koniec oznajmiają mu razem z Gandalfem, że zamierzają razem z nim wyruszyć w daleką podróż, żeby odzyskać krasnoludzki skarb zagarnięty dawno temu przez groźnego i osławionego złą sławą smoka Smauga, którego muszą w tym celu unicestwić. I tak trzynastu krasnoludów razem z czarodziejem Gandalfem i biednym Bilbo Bagginsem wyrusza w długą podróż, która przysporzy im ogromnej ilości niesamowitych i często niebezpiecznych przygód, które zapamiętają na zawsze. :)

środa, 11 kwietnia 2018

INWAZJA Z GANIMEDESA - Philip K. Dick, Ray Nelson [recenzja]

Tytuł oryginału: The Ganymede Takeover
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Maciej Szymański
Liczba stron: 238
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4+/6

"Podbój. Okupacja. Wchłonięcie."

Inwazje obcych na naszą planetę to temat w pop-kulturze wyeksploatowany na potęgę. Mnóstwo filmów, książek czy gier o inwazji, trzeciej wojnie światowej, pozaziemskich koloniach, obcych cywilizacjach. A jednak ciągle powstają nowe, bo temat obcych z innego świata i ich planet, które zamieszkują, ciągle budzi zainteresowanie ludzi ciekawych tego, co żyje poza naszą planetą, jak to funkcjonuje, jak wygląda, jak człowiek zareagowałby na obce formy życia, jak obcy zareagowaliby na nas i tym podobne. Oczywiście najczęściej inwazja wiąże się z nowoczesnym zapleczem techniczno-technologicznym i naukowym, czyli tym, co najbardziej charakterystyczne i często występujące w twórczości pisarzy fantastyki naukowej piszących mnóstwo tego typu książek.

niedziela, 8 kwietnia 2018

TERROR - Dan Simmons [recenzja]

Tytuł oryginału: The Terror
Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Liczba stron: 668+ wklejka z ilustracjami 24 strony
Gatunek: Powieść historyczna, powieść grozy, powieść przygodowa, horror, dramat
Moja ocena: 6/6

"W krainie lodu, magicznych snów i ciągłego strachu"

Drugi już raz zdecydowałem się sięgnąć po jedną z najlepszych książek, które było mi dane w życiu przeczytać, autorstwa jednego z najbardziej utalentowanych, ciekawych i cenionych współczesnych pisarzy literatury science fiction i fantasy. Dan Simmons, który zasłynął z dwóch najsłynniejszych, nagradzanych i wyróżnianych dylogii science fiction o "Hyperionie" i "Endymionie", nie trzyma się jednak ściśle ram fantastyki i pisze także książki odmienne tematycznie i gatunkowo, jak chociażby horrory, kryminały czy powieści historyczne i przygodowe. Niniejszej książce najbliżej tym dwóm ostatnim, ale tak naprawdę stanowi połączenie kilku gatunków i skierowana jest do znacznie szerszego grona odbiorców.

sobota, 7 kwietnia 2018

Share Week 2018, czyli blogi, na które warto zajrzeć

Blogosfera to miejsce znane każdemu, kto zagląda często do internetu. Wiele osób nią żyje, pasjonuje, zaraża innych swoimi hobby, opowiada ciekawie na różne tematy, niektórzy też nawet i dzięki niej zarabiają. Blogerzy - jeśli sprawiedliwi, sumienni, kreatywni i serdeczni - to najlepsze osoby, które potrafią doradzić w temacie, w którym się bardzo dobrze czują.  To dobrzy doradcy, ale też często bardzo dobrzy koledzy i koleżanki, z którymi wiąże niektórych silna i trwała więź. Dlatego nie mogę pominąć jednego przedsięwzięcia, w którym mogę oficjalnie podkreślić jak ważne i wyjątkowe jest to miejsce i ludzie, którzy je tworzą. 

sobota, 31 marca 2018

Zdobycze marcowe

Zdobycze:
Stephen King - Wielki marsz
Larry McMurtry - Ostatni seans filmowy
Harlan Ellison - To, co najlepsze, tom: 1
Ian MacLeod - Czerwony śnieg
Philip K. Dick - Marsjański poślizg w czasie
John Steinbeck - Krótkie panowanie Pepina IV
Guillermo Del Toro, Daniel Kraus - Kształt wody
John Irving - Małżeństwo wagi półśredniej
Dan Simmons - Terror

piątek, 30 marca 2018

czwartek, 29 marca 2018

MAŁŻEŃSTWO WAGI PÓŁŚREDNIEJ - John Irving [recenzja]

Tytuł oryginału: The 158-Pound Marriage
Wydawnictwo: Prószyńsk i S-ka
Tłumaczenie: Julita Wroniak-Mirkowicz
Liczba stron: 271
Gatunek: Literatura współczesna zagraniczna, dramat obyczajowy
Moja ocena: 4/6

"Czworokąt, zdrada i erotomania"

Małżeństwo wagi półśredniej to trzecia powieść znanego i bardzo cenionego amerykańskiego pisarza Johna Irvinga, która została wydana w 1974 roku. Dziewiąta zaś przeczytana przeze mnie, bo autor bardzo szybko zyskał sobie u mnie specjalne względy i dołączył do wąskiego grona ulubionych. Nie mam najmniejszych wahań, kiedy widzę kolejną zapowiedź jego książki, która ma się ukazać niebawem, bo wiem, iż ją przeczytam, chociaż już od jakiegoś czasu jestem świadomy, że wszystko to, co najlepsze, jest już najpewniej za mną. Nie stanowi to jednak większego problemu dla mnie, bo autor pisze jak mało kto i warto się zapoznać z jego powieściami, co też czynię po raz kolejny.

środa, 28 marca 2018

Zapowiedzi kwietniowe

Trzeci miesiąc kalendarzowy roku 2018 za nami, więc kolej na następny. A w nim kilka ciekawych pozycji literackich, które zwyczajowo dla siebie wyszukałem. Być może także i was coś zainteresuje. Tytuły jak niżej. ;)
Zysk i S-ka
"Wojna i pokój" to powieść, którą trzeba znać – jest nie tylko historycznym arcydziełem, ale też inspiracją dla wielu współczesnych pisarzy. Wychwalali ją Fiodor Dostojewski i Gustave Flaubert, a Ernest Hemingway od Tołstoja uczył się pisać o wojnie. Jako nieprzemijający klasyk doczekała się też wielu, również oscarowych, ekranizacji, a najnowszą jest widowiskowy miniserial BBC z 2016 roku.

poniedziałek, 26 marca 2018

TO, CO NAJLEPSZE TOM: 1 - Harlan Ellison [recenzja]

Tytuł oryginału: The Essential Ellison: A 50-Year Retrospective
Wydawnictwo: Prószyńsk i S-ka
Tłumaczenie: Wiktor Bukato, Maciejka Mazan, Krzysztof Sokołowski, Bartosz Kurowski, Agnieszka Sylwanowicz
Liczba stron: 691
Gatunek: Fantasy, science fiction, horror, kryminał, satyra, esej, felieton
Moja ocena: 5+/6


"Opowiadania buntownika, inteligenta i fascynującego pisarza"


Trafił mi się kolejny, czwarty już tom opowiadań w tym roku. I tym razem jest to kapitalny zbiór fantastyki, który właściwie nie do końca jest li tylko zbiorem fantastyki, chociaż jej tam sporo. I od autora głównie piszącego science fiction, który nie uważa się za pisarza tego gatunku i nie lubi jak się go tak szufladkuje. Autora, który napisał lub zredagował ponad 100 książek, ponad 1700 opowiadań, esejów, artykułów i felietonów, ponad 20 scenariuszy telewizyjnych oraz kilkanaście filmowych. Autora, który został obsypany wieloma nagrodami (11 Nagród Hugo, 5 Bram Stoker Award, 4 Nebuli, 2 World Fantasy Award),  uznany był za wielkiego mistrza Horroru, Fantasy i SF i zainspirował między innymi Neila Gaimana, Dana Simmonsa, Jamesa Camerona czy Wachowskich. Imponujące liczby, statystyki i dokonania jednego człowieka, a mimo to autora, który w Polsce jest w zasadzie niewiele znany. Ja sam, gdyby nie wydawnictwo Prószyński S-ka, którego książki czytam często i z przyjemnością, jeszcze pewnie długo (o ile w ogóle) nie sięgnąłbym po tego autora. I jakże wiele bym stracił. Dzisiaj kilka słów o jego zbiorze, pierwszym z dwóch zapowiedzianych tomów opowiadań zebranych (drugi ma być na jesień), który – nie boję się tego stwierdzenia – będzie w moim odczuciu zbiorem roku 2018.*